piątek, 10 lutego 2017

Mały patchwork z jeansów i koszuli w kratę

Patchwork- narzuta na fotel.

Witajcie, dzisiaj będzie konkretnie i bez dłużyzny. Uszyłam niewielki "patchworczyk" w celu nabrania wprawy. Kołderka, którą pokazywałam TUTAJ, odłogiem leży i nie mam pomysłu jak się do niej zabrać. Jedna próba już była, ale wszystko poprułam. Moja maszyna i brak specjalnej stopki zmusza mnie pikowania ręcznego, a mam niestety uczulenie na metal i jest ciężko.
Na fotelu zasiada najczęściej mój małżon kochany, który zażyczył sobie nań narzutki, co by zanadto nie zniszczyć vintydża.

narzuta na fotel, patchwork z jeansów i koszuli w kratę, pikowany ręcznie


Mała kapa z trójkątów

Szycie z kawałeczków, to jednak jest sztuka plus sporo doświadczenia. Mnie nie udaje się zrobić tego idealnie. Cięłam równiutko trójkąciki, starałam się, pomagałam sobie szpilkami, a w dużej części wzór się nie chodził, a jeszcze dość prosty był.
Mnie w zasadzie to nie przeszkadza, jest do użytku własnego, a nie na sprzedaż więc szat nie rozdzieram, choć drobny niedosyt pozostał.
Uszyłam z tego tego, co miałam, z jeansów i koszuli. Nawet lamówkę samodzielnie zrobiłam. Między warstwami tkaniny, poliestrowa włóknina.

recyklingowy patchwork, nakrycie na fotel, patchworkowa kołderka



35 komentarzy :

  1. Piękna! Wygląda jak kupiona w sklepie. Zazdroszczę, ja mam dwie lewe ręce do prac manualnych. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ja uwielbiam wszelką dłubaninę:)

      Usuń
  2. szacun!;D wygląda świetnie :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podoba mi się ręczne, proste pikowanie. Narzuta świetna. Czy mogę wykorzystać pomysł?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Nie ma sprawy,korzystaj śmiało:)

      Usuń
  4. Wspaniale wyszedł. Na zdjęciach nie widać żadnych niedoskonałości. Bardzo fajne zestawienie tkanin.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szacun dla Ciebie za cierpliwość. Patchwork to jest coś za co chyba nigdy nawet nie spróbuję się wziąć, bo już z założenia przeraża mnie taka ilość szycia i krzyżujących się szwów. Ale Twój wyszedł cudnie! I to jeszcze z dwóch zupełnie różnych tkanin: cienkiej i grubej. Szacun jak nic! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, faktycznie zupełnie proste to nie jest. Cieszę się, że się podoba:)

      Usuń
  6. Jak zwykle wpadłam w zachwyt nad Twoim dziełem. Krata i jeans to super duet

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna i praktyczna :) Bardzo fajne połączenie materiałów i mój kochany jeans :)
    Miłego weekendu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja też uwielbiam jeans, który daje tyle możliwości. Dzięki i pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Kolejna świetna praca, brawa za pomysłowość i wykonanie. Uwielbiam takie niepowtarzalne rzeczy, u Ciebie zawsze takie zobaczę. Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyszło naprawdę świetnie :-) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję, ja być całkiem krzywo wykonała takie trudne zadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie się bardzo podoba. Nie widzę wad. Dodatkowo podziwiam ilość włożonej pracy. Ja dopiero zaczynam z maszyną i pani w pasmanterii doradziła, że aby się szybko nauczyć to poleca patchworki... nie zdecyduję się raczej... hehe zbyt pracochłonne i obawiam się, że nie dokończę nawet swojej pracy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i trzymam kciuki za naukę szycia:)

      Usuń
  12. Świetna narzuta, super pomysł, piękne wykonanie. Podoba mi się baaardzo :)
    Pozdrawiam ciepło, Agness :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajne połączenie jeansu z kartą. Mąż na pewno dumnie siada w męskim fotelu :-). Brawo ! A ta kolorowa równie piękna. Czekam na efekt końcowy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Fantastyczny paczworek;-) Uwielbiam dżinsowy recykling. Tutaj dodatkowo dżins świetnie zagrał z kraciastą koszulą. Super. Pozdrawiam serdecznie i uśmiech ślę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe odwiedziny i zapraszam częściej:)

      Usuń
  15. EXTRA! :) mnie się podoba!
    Narzutka prezentuje się świetnie. Na pewno jest mega użytkowa!

    OdpowiedzUsuń