piątek, 26 sierpnia 2016

Zieleń w domu

Zieleń w domu, dzika dżungla, czy zaplanowana kompozycja?

Choć wiadomo ogólnie, że zieleń w domu jest bardzo ważna, to nie zawsze łatwo jest ją odpowiednio zaaranżować.  Przeszkodą są głównie wymagania roślin.  Dlatego, podejmując decyzję nie kierujmy się tylko modą. Wiedząc, gdzie dane rośliny chcemy ustawić, powinniśmy zwrócić uwagę na  ich preferencje.
Z pewnością żadne nie lubią przeciągów i bezpośredniej  ekspozycji w ostrym słońcu, które z kolei nie zaszkodzi kaktusom. W większości przypadków najlepsze jest rozproszone światło dzienne, czyli w pewnym oddaleniu od nasłonecznionego, południowego okna. Bezpośrednio na parapetach można ustawiać doniczki od stron wschodniej i zachodniej. Jeśli brak miejsca na parapecie można wykorzystać  kwietniki i modne znów, makramowe uchwyty do podwieszenia pod sufitem. Im większe okna i jaśniejszy pokój, tym większe możliwości aranżacji  w głębi pomieszczenia.


Moja dżungla nie jest moja.

Większość kwiatów doniczkowych w moim domu oblega niestety parapety. Dodatkowo zajmuje się nimi mąż, który jest nieczuły na efektowne kompozycje, tylko na wymagania roślin. Nie pozwala ich dotykać i broń boże, przestawiać. Okna posiadamy niewielkie i wszelkie roślinki postawione z dala od okna, szybko marnieją.

domowa dżungla,kwiaty doniczkowe na parapecie

modne kwiaty doniczkowe

 dobór kwiatów doniczkowych do warunków domowych

A chciałoby się, oj chciało, poustawiać je w efektownych grupach, na półkach i komodach.
Ja swoją ulubioną komodę na nóżkach, która doskonale nadaje się do  kwietnych aranżacji, przystrajam najczęściej trawami, gałązkami i liśćmi, które znoszę ze spacerów. Żywą zieleń doskonale uzupełniają botaniczne obrazki i plakaty. Udało mi się ostatnio takowe nabyć w Ikei.

czym kierować się kupując kwiaty doniczkowe



czym zastąpić kwiaty doniczkowe

aranżacja zieleni w domu





18 komentarzy :

  1. Ale masz piękny zbiór roślinek...yyy.. tzn mąż ma :D Ja też bym chciała, ale obecnie nie mogę, więc muszę zadowolić się tym czym mam :/ ale też mam zakaz ich dotykania, jak biorę je do zdjęć to jest kręcenie nosem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkich nie widać dokładnie, bo ciężko robić zdjęcia w stronę okna. Na pierwszym zdjęciu, po prawej widać podłużne liście prawdziwego potwora, ulubieńca mężowskiego:)

      Usuń
  2. Prawdziwy ogród na parapecie :) za oknem też masz dużo zieleni, piękny widoczek. Osłonka ananas jest boska, gdzie ją zdobyłaś? Komoda jest wręcz stworzona do kompozycji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, widoczek jest Ok i ruch niewielki. Doniczka z AUCHANU:)

      Usuń
  3. Gosiu, zrobiłaś świetną imitację kwiatów doniczkowych na komodzie. Dałam się nabrać, dopiero na zbliżeniu zobaczyłam, że to są same liście :) Fajny pomysł.
    Przyznam się, że nie mam w domu ani jednego kwiatka doniczkowego. Jedyny parapet, na którym by się zmieściły (chodzi o szerokość), jest zawładnięty przez kota, więc nie postałyby tam za długo. A gdzie indziej, tak jak piszesz, padają ze względu na złe warunki. Ale może skorzystam z Twojego pomysłu :)
    Pozdrawiam!
    PS. Niektóre kwiatki na Twoim parapecie baardzo mi się podobają, chętnie bym podkradła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często tak robię, gałąź jesionu wygląda jak palemka, paprocie też czadersko się prezentują:)

      Usuń
  4. Doniczka ananas super spasowała do kwiatka. U mnie kiepsko z roślinkami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli o trendy chodzi, to ananas bardzo podbił moje serce:)

      Usuń
  5. Wow ślicznie udekorowana komoda! i doniczka interesująca :) Co do małej dżungli męża - mam nadzieję, że nie zabiera Wam zbyt dużo naturalnego światła wpadającego do pokoju ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kłócimy się trochę o to,ale małżeństwo to kompromisy, on znosi mój majdan rękodzielniczy i związany z tym bałagan:)

      Usuń
  6. Masz całkiem sporą kolekcję "zieleniny" :-)Niech Ci dobrze rosną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąż tak się stara, ze nie raz i przedobrzy. Dziekuję:)

      Usuń
  7. Piękna zieleń u Ciebie!
    Pozdrawiam Gosiu weekendowo:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie miejskie ogródeczki.Twoją komodę też uwielbiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem, jest w twoim stylu. Dziękuję:)

      Usuń
  9. Masz Gosiu u siebie prawdziwą egzotyczną dżunglę :) Taka zieleń zawsze zachwyca.
    A Twój pomysł na aranżację komody bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz dobrą rękę do roślinek kochana, tyle wychodowałaś, a ja nawet jednego nie potrafię utrzymać. Za to przynoszę wszystko co cięte do domu, teraz mam w doniczkach wrzosy, a w dzbanku świerk :-)

    OdpowiedzUsuń