czwartek, 14 kwietnia 2016

Wszysko o scrapbookingu 3. Co to jest ATC?

Czy wiecie, co to jest ATC (ateciak)?. Był czas, kiedy i ja nie miałam pojęcia, że istnieje coś takiego.
  • ATC to artystyczne karty kolekcjonerskie hand made. 
  • ATC to skórt od  Artist Trading Cards 
  • Wymiary karty to 3,5x2,5 cala ( 8,9 x 6,4 cm).  Inne kształty dozwolone, o ile nie są większe od ustalonych wymiarów.
  • Ateciaki to odpowiedniki znanych kiedyś kart kolekcjonerskich (np. ze znanymi sportowcami).
  • ATC się nie sprzedaje, tylko wymienia.
  • Karty tworzy się w dowolnych technikach, niekiedy trudnych i pracochłonnych.
  • Na odwrocie karty wpisuje się takie dane jak: tytuł pracy, numer - jeśli to seria, autora, adres mailowy, adres bloga. Istnieją gotowe szablony takich metryczek, które wystarczy wydrukować i przykleić.
  • Do przechowywania ATC, służą specjalne klasery z kieszonkami. Osobiście trzymam je w podłużnych pudełkach, które sama zrobiłam.
  • Do poniższych czarno-białych wykorzystałam zwyczajne wydruki, tekst ze starej książki dla wędkarzy, metalowe nakładki, stemple (żarówka i liść).
Kolorowe powstały na wyzwanie i tu także wydruk (żuczek), a reszta banalnie prosta. W zasadzie najważniejszy jest pomysł i element zaskoczenia.

                 Żółta żaba, to wyzwanie na temat : Język polski. Wyszło prosto i zabawnie.
              ATC z ptakami w rzeczywistości wygląda wspaniale. Temat: Obiekty latające.


Ptaszki są , podklejone na kosteczkach 3d, osadzone na patyczkach,  oczy mają z koralików.
Zza prawej części pracy, wychylają się suszone trawy, a czarne kuleczki to ziele angielskie.
Słaba jakość zdjęcia wynika z mojej ówczesnej niewiedzy i braku umiejętności. Przepraszam za to:) 
I jeszcze kilka przykładów ATC-iaków
Jak widać ATC, to takie miniaturowe scrapy. Jako baza, służą mi przycięte do rozmiaru, kartoniki. Potem jest klejenie, szycie, chlapanie, malowanie, stemplowanie itd.
Na koniec ważna informacja, najlepszy klej  do scrapowania to Magic. W tubce biały, po wyschnięciu robi się przeźroczysty i lekko elastyczny. Przyklejane elementy nie odpadają. Łatwo zmywa się z rąk, bo rozpuszcza się w wodzie, z tkaniny gorzej. Można robić nim kropelki rosy, można, tak jak ja, w ATC z grzybami, pomazać nim wrzosy, żeby się nie pokruszyły.


Elementy rysowane, kolorowane i wycięte, następnie przyklejone do bazy:)
Jeśli spodobały Wam się te maluchy, zajrzyjcie do Art-Grupy ATC. 
Inne moje posty o scrapbookingu TUTAJ  i TUTAJ

13 komentarzy :

  1. Bardzo praktyczny post :) Ja się uczę!
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki miałam zamysł, żeby przybliżyć ten temat:)

      Usuń
  2. Świetny wpis. Osobom, które się tym interesują, na pewno bardzo dużo się przyda.
    buziaki kochana

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz o tym słyszę,ale wygląda to cudnie, małe dzieła sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, chciałam o tym opowiedzieć, tym co nie wiedzą. Dzięki za komentarz:)

      Usuń
  4. Trochę się scrapbookingiem interesowałam swego czasu, ale najwidoczniej nie zagłębiłam się w niego odpowiednio bo o ateciakach nie słyszałam :)
    Świetne te czarno-białe karty :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ATC, to najmniejsze formy, które robiłam, a są jeszcze mniejsze:)

      Usuń
  5. Dzień dobry Gosieńko pourlopowo! Samo hasło nie było mi obce, ale niezmiennie podziwiam cierpliwość i precyzję jaką trzeba się wykazać w tej dziedzinie! :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję Ci Małgosiu za tak fajny i praktyczny post. Nazwa ATC "obiła" mi się o uszy, ale dzięki Tobie poznałam więcej szczegółów. Twoje karty są bardzo ciekawe i wesołe.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę kreatywności, zręczności i cierpliwości, ja mam do tego dwie lewe ręce ;-)

    OdpowiedzUsuń