czwartek, 10 marca 2016

Colour craze- boho poduszka

Udało mi w końcu zrobić kilka zdjęć mojego szydełkowego dzieła. Super kolorowa poduszka z naszytymi dodatkowo "babcinymi kwadratami", w zamierzeniu miała być  bardziej szalona, ale natura grzecznej dziewczynki przeważyła tym razem. 
Poducha jest bardzo rzucającą się w oczy plamą kolorów, może niezupełnie  pasuje w moim stonowanym w kolorach domku, ale potrzebowałam małego łyczka kolorów. Mini- sesja w stylu aspirującym do boho. W kadrach widać niedużą kosmetyczkę uszytą ze zbywających kwadratów. Wewnątrz ma podszewkę,jest zapinana na zamek i bardzo mi się podoba. Miłego dnia:)




15 komentarzy :

  1. Poduch cudne jak u mojej babci - szkoa że mnie nie nauczyła tak szyć - to przecież jest cudowne ! Ps a kosmetyczka mega wesoła! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Temat otwarty, może będzie więcej. Dziekuję:)

      Usuń
  2. Piękne kolory i wzór. Daje taki spokój i harmonię. Fajna

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne, radosne kolorki :)
    Podziwiam umiejętność szydełkowania. Mnie kiedyś mama uczyła, ale jakoś nie mam do tego cierpliwości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje umiejętności, to w zasadzie podstawy, ale kombinuję. Mam pewien niedosyt. Wyszło jakby nie to, co planowałam:)

      Usuń
  4. Świetna poducha - jedna i druga! Podobnie jak kosmetyczka. Bardzo lubię babcine kwadraty i taką mieszaninę kolorów. Ciekawa jestem, czy wdasz się w dłuższy romans z boho :-) Uściski dla Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawiła mnie ta dziwność :D Poduchy są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczna podusia i kosmetyczka, zdolniacha z Ciebie :-) Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podusia niezwykłej urody!!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak to boho i kurde podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń