poniedziałek, 23 listopada 2015

Jak wykorzystać stare szuflady?

Po babci mam cztery rzeczy : dwa krzesła i te dwie szufladki. 
 Mogą być skrzynkami, półeczkami i mini regalikiem.
 Są tak cudne, że mogą służyć tylko do patrzenia.
Pokazywałam je już, ale inaczej












19 komentarzy :

  1. Podziwiam i uśmiecham się szeroko - mam takie szufladki w domu na wsi, chyba sobie "odgapię" pomysł:). Podoba mi się wersja z półeczką na przyprawy i dwa ostatnie zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że odgapiaj. Parę malutkich słoiczków po gerberkach i będzie super. Zioła w nich pięknie wyglądają:)

      Usuń
  2. Mam też takie szufladki i też przechowuję tak moje różne przyprawy:) Twoje świetnie się prezentują!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje trochę wędrowały po domu. Teraz są w kuchni:)

      Usuń
  3. Zazdroszczę Ci tych szufladek - są piękne :)
    I popatrz, na ile sposobów można je wykorzystać. Muszę to zapamiętać. Gdy kiedyś, gdzieś takie spotkam, będę wiedziała, co z nimi zrobić.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie wykorzystujesz szufladki, mam wrażenie, że kiedyś były częścią obudowy maszyny do szycia...
    Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, nawet pamiętam te maszynę. Powiem więcej nawet na niej szyłam,gdy miałam z 15 lat:)

      Usuń
  5. urocze. świetny pomysł na ich zastosowanie. stanowią piękną dekorację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, uwielbiam te dwie staruszki:)

      Usuń
  6. Szufladki - podobne do tych które są do starej maszyny :) mam podobne :) są świetne

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo klimatyczny kącik :) A wykorzystanie szuflad świetny pomysł!
    M.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo klimatyczne...i te możliwości jakie dają :) Świetna dekoracja :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. I takie klimaty lubie! Jest pięknie

    OdpowiedzUsuń
  10. Małgosiu mam identyczną szufladę ,ale od wujka;).Niestety tylko jedną.Muszę dobrać do niej jakiś stary uchwyt bo go brak.To szuflady po starej maszynie do szycia.Są cudowne.Też kocham takie drobiazgi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję wam za przemiłe słowa i zapraszam na więcej moich blogowych odsłon:)

      Usuń
  11. I znowu muszę podczas wizyty u mamy poszperać na strychu, bo rewelacyjnie wyglądają Twe aranżacje :)

    OdpowiedzUsuń