poniedziałek, 9 listopada 2015

SWETER Z ŁOSIEM W SKANDYNAWSKIM STYLU

Jesienne wieczory  niewątpliwie mają  swoje plusy. Można np. bez wyrzutów sumienia siedzieć w domu i robić rozmaite przyjemne rzeczy hand made. 
Tym razem padło na niewielkie przeróbki odzieży.
 Odmieniłam proste swetry, haftując  na jednym kwiaty i obrębiając brzegi szydełkiem, a  drugi, wyszytym czarną wełenką, rogaczem.
 Z resztek ślicznego materiału w ciekawy, ptasi deseń, pozszywałam ozdobny szaliczek. Kawałki były trzy, więc szwy zamaskowałam bawełnianą koronką. Na końcach doszyłam, własnoręcznie wyszydełkowane malutkie bąbelki.
Całość w jesiennych kolażach:)






4 komentarze :

  1. Powaliłaś mknie na kolana tym sweterkiem z reniferem - no świetny. Ale i tak żołędzie obłędne!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł ze sweterkami a żołędzie są cudowne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rogacz wyszedł - ZNAKOMICIE!!!! bardzo mi się podoba. Ja mam właśnie plamke na ulunionej bluzce - już wiem co z nią zrobię :) Ps zanim przeczytałam obejrzałam zdjęcia i już miałam pytać o szaliczek - a tu okazuje się że jesteś samosia i to Twoje dzieło ! SUPER! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie wszystko wyszło, oj, przypomniałaś mi o moim dawnym haftowaniu ubrań;)

    OdpowiedzUsuń