poniedziałek, 1 czerwca 2015

Ufcio- zabawka ze starych swetrów

Ze nienoszonych już sweterków uszyłam maskotkę dla Lenki na "Dzień dziecka". Nazwałam go Ufcio. Śmieszny jest:)


16 komentarzy :

  1. Uroczy! :-)) Podoba mi się Twój styl. Jest taki nieprzewidywalny. Zaglądając do Ciebie, nigdy nie wiem, co tu zobaczę :-)) Uściski :-) I oczywiście wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dziecka :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie to. Dziękuję bardzo:)

      Usuń
  2. So cute!!! What a extreme lovely little creature!!! Love it!
    Happy days
    Elisabeth

    OdpowiedzUsuń
  3. Ufcio trochę jakby przestraszony , ale miękki i słodki, ale najważniejsze że niepowtarzalny.Nikt takiego nie ma .A ja zauważyłam domek druciany z Tigera, choruję na taki a u nas jak na złość Tigra brak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ma lekki wytrzeszcz. Półeczkę mam od Marty z Domku przy lesie:)

      Usuń
  4. Jestem pewna, że obdarowana zakocha się w nim bez pamięci :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie się sweterki przydały:) Super Ufcik:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze starych sweterków(niektórych) można cuda zrobić. Dziękuję:)

      Usuń
  6. Ufcio przypomina mi baranka :) Słodziak, na pewno małej skradł serce!
    Ściskam, M.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zabawny misiaczek, zaintrygował mnie :) Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, chyba spojrzenie ma świdrujące:)

      Usuń
  8. Cudny jest, hipnotyzuje wzrokiem :)

    OdpowiedzUsuń