wtorek, 7 kwietnia 2015

..... po świętach

Minęły nieśpieszne przygotowania, minął przyjemny czas oczekiwania, koniec świętowania. W tym roku osiągnęłam to, czego zawsze chciałam. Odpoczynku, odpoczynku, skromnego jedzenia, i nie za dużo. Trudno jest powrócić do pracy:(


4 komentarze :

  1. Och trudno :(. Ale ja też się podpisuję pod Twoimi słowami :) nie objadałam się i ogarnęło mnie błogie lenistwo:)
    Ściskam, Marta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj tak, tak błogie lenistwo i pojednanie z tymi, których już tak dawno nie widziałam...
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie trudno się rozpędzić na nowo:) Dziękuję za wsparcie, które od ciebie otrzymałam, to bardzo cenne

    OdpowiedzUsuń
  4. zazdroszczę:) ja chyba jestem bardziej zmęczona niż przed świętami:)

    OdpowiedzUsuń