piątek, 6 marca 2015

Szara gruszka

I znowu obiecany post czwartkowy publikuję w piątek, moja wina, moja wina....! Przyczyna nie jest godna do opisu, przechodzę do sedna, czyli gruszki, a właściwie do trzech gruszek.
Podziubałam je na szydełku, jedna duża około 13 cm, średnia, plus, minus 6 cm i malutka 2,5 cm.










Moja inspiracja:
 plakat  stąd

9 komentarzy :

  1. mniaaaaam. schrupalabym sobie taka gruche :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Urocze te gruszki, kolor śliczny. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudeńka, a najśmieszniejsze jest to, że ta gruszka u mnie dzisiaj też w roli głównej :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna :) Uwielbiam takie rękodzielne cudeńka!
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczna! apetytu narobiłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  6. O rany, jakie słodziaki! :-) Podobieństwo uderzające - od razu wiedziałam, skąd inspiracja :-) Świetny pomysł, gratuluję :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale przepiękne gruszeczki i moje ulubione kolorki, pozdro.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale przepiękne gruszeczki i moje ulubione kolorki, pozdro.

    OdpowiedzUsuń