czwartek, 29 stycznia 2015

Szydełkowa poduszka

    Szydełkowa poduszka z kwadratów

Po drugim podejściu do "babcinych kwadratów" udało się. Jest poduszka. Do jej zrobienia wykorzystałam dwie włóczki. Jasna, nowa bawełna z domieszką i brudno różowa, z poprutego sweterka. Różowa była grubsza, więc musiałam oddzielać dwie nitki, żeby uzyskać właściwy splot. Ciężko było, ale jak ujednoliciłam włóczkę, zmieniłam szydełko i zmodyfikowałam kwadrat, poszło sprawnie:)

poduszka z babcinych kwadratów diy

szydełkowa poduszka kremowo-różowa






6 komentarzy :

  1. absolutnie przepiękna! uwielbiam takie poduszki a tutaj dodatkowo bardzo podoba mi się dobór kolorów:)

    ps. podkręcasz troszkę fotki? bo ciemne są bardzo:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdą rozjaśniam. Jednak sztuczne światło jest u mnie takie, że niewiele da się zrobić:)

      Usuń
  2. Poducha przepiękna, moje ulubione kolory. Widziałam podobne w sklepach internetowych za niemałe pieniądze, cudna jest.

    OdpowiedzUsuń
  3. przepiękna poduszka:) moja mama miała kiedyś podobną:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna poduszka a jaki fajny królik. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna ta poducha...marzy mi się taka...ale pewnie nigdy takiej nie stworzę:)
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń