poniedziałek, 3 listopada 2014

Drewniane podkładki

     Jak tylko zobaczyłam te podkładki w DecoSzufladzie, zachorowałam na nie.  W spełnieniu marzenia pomógł mi mąż, wycinając wg szablonu dwa pięciokąty w sosnowej desce. Reszta należała do mnie. Jedną z podkładek, zostawiłam w naturalnym kolorze, dodałam tylko transferowy napis, druga natomiast, jest z jednaj strony czarna i ozdobiona decu. Obie wygładzone i polakierowane. Myślę, że w przyszłości powstanie jeszcze kilka, ale na dzisiaj mam to:



5 komentarzy :

  1. piękne. też mi się spodobały kiedy zobaczyłam je w Deco_Szufladzie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. podobają mi się te podkładki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję, że napisałaś do mnie :) Pięknie Ci wyszły Twoje pięciokąty, bardzo mi się podobają :) :) U mnie już niedługo sześciokąty w wersji maxi:) Drewniane deseczki mają dużo uroku, prawda:) Pozdrawiam Cię serdecznie, iszart

    OdpowiedzUsuń