niedziela, 17 sierpnia 2014

Pastelowe krzesło z szarymi przecierkami

Mąż mocno zdziwiony, że nowe krzesła wyniosłam na strych, a przy stole ustawiłam dwa stare, po babci. Mnie to nie dziwi, stare są fajniejsze. Pierwsze pomalowałam na biało i ozdobiłam transferem, a teraz przyszła pora na drugie. Chciałam uniknąć efektu kompletu, dlatego drugie krzesło jest pastelowo-niebieskie z szarymi przecierkami.
W tym roku, jak nigdy dotąd, miałam całe trzy tygodnie urlopu. Po ożywczym pobycie na Warmii i Mazurach, i naładowaniu akumulatorów, wruciłam do realizacji zawieszonych projektów.

odnowiłam krzesło po babci, niebieskie krzesło
"Ziołowe" skrzyneczki jeszcze mi się nie znudziły, dlatego są następne. Bardzo lubię taki oszczędny dekupaż. Te wszystkie postarzania, spękania i brudzenia często wyglądają nienaturalnie i nie bardzo do mnie przemawiają. To już wyższa szkoła, więc unikam:)

skrzynki drewniane na zioła

skrzynka dekupage, lawenda i zioła

drewniana skrzynka, lawndowa skrzynka, na zioła
 Na koniec skrzyneczki i serca w kolorze krzesła, trzeba jakość wykorzystać pozostającą farbę.

drewniane dodatki, błekitne drewniane skrzyneczki i serduszka
Miłego oglądania i pozdrawiam cieplutko:)

4 komentarze :

  1. Lawendowe skrzyneczki mnie zauoroczyły:)))fajnie, żewróciłas:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. uuuuuuu, jakie cuda <3, skrzyneczka z serduchem podbila me serducho :)) a krzeselko jakie super! Ty to umiesz przedmioty codziennego uzytku odzywic!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, ile niebieskości! Bardzo takie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Po babci :) CUDOWNIE! :) <3 uwielbiam takie!
    I faktycznie pięknie wyglądają! Mają klasę !
    Widzę że u Ciebie się ciągle coś dzieje - ja jestem mocno zajęta przez pracę - i potem falami nadrabiam...

    OdpowiedzUsuń