czwartek, 31 lipca 2014

Była sobie rama

Ramę tę przechwyciłam w  ostatniej chwili i przypadkiem. Zasilała bowiem "kupkę" gratów, które moja koleżanka przeznaczyła do wyrzucenia.  Po piwnicznym życiu, pyszni się chwilowo na półce. Zobaczymy gdzie spocznie na dłużej.



4 komentarze :

  1. super to połączenie siatki i białej ramki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna, ciekawa jestem co na niej zawiśnie:) ja ramę mam, siatkę też juuuuuuuuuuuużżżżżżżżżż bardzo dawno zakupiłam i na tym moja historia się skończyła...przykre, ale prawdziwe...
    czas, wciąż goni i tyle spraw na głowie, że nie ogarniam...ale może przyjdzie taki dzień, że i moja rama ujrzy światło dzienne:)
    Buziaki:) Aga z Różanej

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie genialne polaczenie wspanialych kolorow..A ramka, fenomenalna!:)

    OdpowiedzUsuń