piątek, 27 czerwca 2014

W pudełku

Czuję się trochę niepewnie, bo to moja pierwsza kartka w pudełku. Pudełko zrobiłam sama i muszę przyznać, że ciężko mi było utrafić z rozmiarem. Okazało się, że trzeba być bardzo precyzyjnym, (każdy milimetr się liczy), co sprawia mi pewną trudność. Pozostaje mi tylko ćwiczyć, może się rozkręcę? Kartka jest dla dziewczynki z okazji chrztu, dlatego różowa i słodka jak wata cukrowa:)








6 komentarzy :

  1. No proszę, proszę, jak elegancko, jak ciekawie, jak słonecznie i jak...pachnąco.CUDO

    OdpowiedzUsuń
  2. karteczka jest przesłodka, cudowna, delikatna i uroczysta:) ja nie lubię robić pudełek do kartek:( to moja pięta achillesowa:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Od razu wiadomo, że dla dziewczynki :). Kolorki i kompozycja wspaniałe! Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  4. hehehehe, ja tez nie bardzo lubie liczyc co do milimetrow, najlepiej to podrzec a pozniej ratowac, ale przy pudelku ta technika sie nie sprawdza :P super wyszlo i widac, ze wlozylas 3 tony serca przy wyrobie :)

    OdpowiedzUsuń