poniedziałek, 24 marca 2014

Pawik zadziorek

"Pawia wyhaftowałam" - hę?, bo łypał na mnie oczkiem i nie mogłam mu się oprzeć. Doczekał się w końcu oprawy i może czarować obdarowaną  solenizantkę.
Sam w sobie jest kolorowy,  starałam się więc nie przeholować z kolorami. Mimo to, odważnie dowaliłam różową wstążkę i fioletowy kwiatek szydełkowy. Z powodu wielobarwności okazuje się, że kartka może polecieć na TO wyzwanie nr 10 w Piątku13-ego.



12 komentarzy :

  1. Cudny, ale zadziorny en Twój pawik:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna i przebogata karteczka. Śliczny hafcik:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjna karteczka! Paw śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny paw zazdroszczę umiejętności:) ślicznie oprawiony:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha ha świetny jest!! ;-)) Bardzo mi się podoba, pozytywnie nastraja ten pawik! ;-) Gratuluję, śliczna kartka, różowa kokarda jest jak znalazł! ;-)

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale fany pomysł na haft na kartce, a paw jest cudny. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale ten pawik jest śliczny, a w formie kartki to już w ogóle rewelka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudownie kolorowa i optymistyczna kartka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. FANTASTYCZNY jest!!!!! faktycznie lypie okiem.....na mnie tez lypnal....:))

    OdpowiedzUsuń
  10. musialam, normalnie musialam jeszcze raz na niego spojrzec....bo cala noc nie spalam a myslalam o tym pawiku....i jak lypie oczetem.....:DD

    OdpowiedzUsuń