poniedziałek, 27 stycznia 2014

Uszytki

Ostatnio trochę szyć mi się zachciało. Kupuję tkaniny, zbieram resztki i myślę, co by tu uszyć ładnego i praktycznego zarazem.
Wykopałam z czeluści szafy zasłonę zakupioną kiedyś za 5 zł (wiadomo gdzie) i uszyłam pokrowiec na maszynę. Robota jest w 100% amatorska, szyję jak sama wymyślę i różnie to wychodzi. Zdarza mi się "ciąć na oko". Muszę przyznać jednak, że ostatnio bardziej się przykładam, do babeczek z poprzedniego postu, a właściwie do podstawy ciacha, przygotowałam nawet formę z papieru.
"Pod maszyną" kieszenie na krzesła mojego pomysłu. Jestem z nich bardzo zadowolona, choć dziurek to na pewno obszywać nie potrafię. Taka kieszeń wspaniale sprawdza się u mnie w kuchni,  zgarniam i chowam w niej zalegające na stole "rupiecie" gdy potrzebujemy usiąść do stołu:) Kieszonki i pokrowiec są przepikowane, a wypełniaczem został niepotrzebny kocyk polarowy. Pomysł na zastąpienie ociepliny, kocykiem podsunęła mi koleżanka Ilona ( Moje małe rękodzieło). Dziękuję za podpowiedź, do emerytury bym na to nie wpadła.

pokrowiec na maszynę do szycia

kiesznie do przechowywania


7 komentarzy :

  1. Genialne pomysły! Pokrowiec - mało, że praktyczny, to jeszcze śliczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialna jesteś, masz niesamowite pomysły,które potrafisz zmienić w dzieła sztuki także szytej! Ja to do szycia mam dwie lewe rączki więc cieszę się,że mogę u Ciebie podziwiać takie piękne rzeczy.Pozdrawiam Cię ciepło i serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pokrowiec i kieszonki cudo!!! Bardzo się cieszę, że będę mogła podziwiać również Twoje szyjątka:)...

    OdpowiedzUsuń
  4. No i wyszło pięknie, kreatywnie i praktycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No i wyszło pięknie, kreatywnie i praktycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne szycia, a ten pokrowiec na krzesła w paski superasty. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. alez ty jestes wszechstronnie uzdolniona :) super szyjatka :))

    OdpowiedzUsuń