środa, 14 sierpnia 2013

Nie poganiaj mnie, bo gubię RYTM.

Rytm to temat najświeższego #33 wyzwania   art-journalowego na Soalicious. Uważam, że każdy ma swój rytm w życiu, który trzeba namierzyć i żyć zgodnie z nim. Ja  mam rytm spokojny, raczej powolny i jeśli przyspieszam to na chwilę, by znów do niego wrócić. Nie mogę żyć w biegu, nie dla mnie są stresujące zawody, w których występuje tak zwana presja czasu - o nie.  Umiem zachować niewielkie pozory pośpiechu: podbiec po schodach, na przejściu dla pieszych, wyłgać się brakiem czasu od rozmowy z nudziarzem, bynajmniej nie z powodu pospiechu tylko dla zdrowia, także psychicznego.
 Jakoś tak wyszło, że wpis znów jest trochę black i trochę yellow. Uściski dla najmilszych tuzaglądaczy i wielkie DZIĘKUJĘ za komentarze :)






5 komentarzy :

  1. Nie poganiaj mnie bo stracę oddech....:))) Lubię tą piosenkę:))

    Kartka fantastyczna i jak zawsze budzi mój zachwyt.Pozdrawiam cię serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny art-journal, a słowa piosenki bardzo mądre. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też jestem zachwycona :) no po prostu pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. totalnie uwielbiam Twoje art journalowe wpisy, są wspaniałe!!!

    OdpowiedzUsuń