piątek, 19 kwietnia 2013

Metalowa głowa


Wpis art-journalowy z metalem.

Tym razem chciałam spróbować czegoś innego, a że dostałam akurat w prezencie stary budzik do rozbiórki, powstał taki oto wpis art-journalowy. Kleiłam te wszystkie drobiazgi jak zwykle magikiem, pomagałam sobie pastą strukturalną, całość tuszowałam. Nie ukrywam, że natchnieniem była mi niedościgniona Finnabair. W sumie jestem nawet zadowolona z efektu ale nie wiem czy ponowię próby w tej technice, bo chciałabym, a boję się. Pozdrawiam miłych Zaglądaczy:-)



4 komentarze :

  1. Dawaj jeszcze, bo tego budzika pewnie jeszcze trochę zostało. Wspaniale wyszło!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. więcej, więcej! nie bój się :) wyszło super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wiecej wiecej wiecej :) nie boj sie, zaufaj instynktowi i lap za zelastwa :))

    OdpowiedzUsuń